Obowiązkowy młodzieżowiec na boisku – czy Lechia ma się czego obawiać?

Kategorie Felietony

Na pierwszy rzut oka, nadchodząca zmiana nakładająca na kluby Ekstraklasy obowiązek gry przynajmniej jednego młodzieżowca nie powinna być dla Lechii szczególnie problematyczna. Natomiast jeśli przyjrzymy się tej kwestii dokładniej, okazuje się, że tak różowo już nie jest. Choć sama idea promowania młodych polskich piłkarzy jest oczywiście dobra, to sposób jej wdrożenia ma wiele mankamentów, co pokazuje właśnie przykład Lechii.

Zacznijmy od definicji młodzieżowca. Według przepisów PZPN, taki status posiada piłkarz posiadający polskie obywatelstwo, który w roku kalendarzowym, w którym kończy się sezon rozgrywkowy, kończy 21 lat lub młodszy. Oznacza to, że w przyszłym sezonie, gdy zaczną obowiązywać nowe przepisy, za młodzieżowców będą uznawani Polacy urodzeni w roku 1999 oraz młodsi.

Którzy piłkarze Lechii spełniają ten warunek? Otóż, spośród zawodników, którzy w tym sezonie choć raz załapali się do kadry meczowej, taki status będą posiadać Woźniak, Chrzanowski, Makowski, Sopoćko oraz Żukowski. Niewielu. Szczególnie jeśli zauważymy, że łącznie rozegrali do tej pory zaledwie 374 minuty. Młodzieżowcem nie będzie Egy, ponieważ nie jest Polakiem. Nie załapie się także Fila, który będzie za stary. Śmiesznie to brzmi w jego przypadku, prawda?

Dochodzi więc do sytuacji, w której Lechia, chwalona za stawianie na młodych Polaków, może mieć spory dyskomfort w kwestii ustalania wyjściowego składu oraz kompletowania meczowej osiemnastki. Pamiętajmy, że trzeba jeszcze zabezpieczyć się przed urazami takich zawodników, by w razie kontuzji młodzieżowca nie kończyć meczu w osłabieniu. Przydałoby się więc przynajmniej dwóch kolejnych na ławce rezerwowych, by móc w razie potrzeby wykonać zmianę i przy okazji nie zaburzyć koncepcji taktycznej na dany mecz (np. wprowadzić środkowego pomocnika za środkowego pomocnika).

Absurdalną sprawą jest dla mnie fakt, że mocno mogą przez taki przepis ucierpieć młodzi polscy piłkarze, którzy są… za starzy. Załóżmy, że mamy piłkarza urodzonego w grudniu 1998 roku. Młodzieżowcem nie będzie, ponieważ w 2020 roku kończy 22 lata. Na początku sezonu 2019/2020 ten zawodnik będzie miał 20 lat, natomiast na koniec 21 lat. Ten piłkarz może być odsunięty na boczny tor i stracić miejsce w składzie na rzecz niekoniecznie lepszego i bardziej perspektywicznego kolegi z drużyny, tylko dlatego, że ten urodził się np. 2 miesiące później. Jak to się ma do idei promowania utalentowanej młodzieży dla dobra polskiej piłki? Nijak. Nie pomaga, tylko szkodzi.

Żeby nie było, że podaję fikcyjne scenariusze – w podobnej sytuacji może znaleźć się w przyszłym sezonie Karol Fila, zawodnik z rocznika 1998, urodzony w czerwcu. Chwalony za efektowne wejście do ligi, uznawany za duży talent – produkt Akademii Lechii Gdańsk. Przez cały przyszły sezon będzie miał ukończone 21 lat. Mimo tego – za stary. Nie trudno sobie wyobrazić sytuację, że po wypożyczeniu z Chojniczanki wraca Rafał Kobryń (rocznik 1999) i zabiera Fili miejsce w składzie. Nie dlatego, że jest lepszy. Nie dlatego, że wiązane są z nim większe nadzieje. Dlatego, że jest rok młodszy. Od razu w takiej sytuacji zmienia się charakter rywalizacji między zawodnikami. Starszy nie ma poczucia, że skład może wywalczyć ciężką pracą na treningach. No i nie ma się czemu dziwić, bo przez odgórnie narzucone przepisy nie będzie to zdrowa, sportowa rywalizacja.

Na ten moment, ekipa młodzieżowców w Lechii nie wygląda zbyt imponująco i z pewnością przed sztabem trenerskim sporo pracy w rundzie wiosennej, by tych zawodników przygotować do regularnych występów. Musimy również liczyć na kolejnych adeptów Akademii, którzy zaczną dostawać minuty w lidze. W przypadku urazów, czy wykluczeń trzeba będzie być przygotowanym na różne scenariusze. Miejmy też nadzieję, że przez sztuczne ograniczenia, które nie mają nic wspólnego ze sportową rywalizacją, nie ucierpią utalentowani piłkarze.

Web designer, kibic Lechii Gdańsk. Lubię transferki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *