Lechia wspierana przez indonezyjski kapitał. Jak będzie wyglądała współpraca z PayTren?

Kategorie Aktualności

W ostatnich dniach głośno zrobiło się o możliwym nawiązaniu współpracy między Lechią a azjatycką firmą PayTren. Wszystko wskazuje na to, że jej logo zagości na koszulkach gdańskich piłkarzy już podczas najbliższego meczu z Legią Warszawa. Udało nam się znaleźć informacje, które zdradzają wiele ciekawych szczegółów. Tak więc bez zbędnej zwłoki – zaczynajmy!

Czym jest PayTren?

W skrócie, PayTren jest platformą służącą do przeprowadzania szybkich transakcji elektronicznych, takich jak płatności za zakupy w sieci, rachunki, rezerwacje hoteli, czy zakup biletów na wydarzenia. Daje również możliwość przeprowadzania transakcji między użytkownikami. Jest to stosunkowo nowa marka na rynku indonezyjskim, lecz już rozpoznawalna. Aktualnie gromadzi ponad 5 milionów użytkowników. Jej rozwój został w pewnym momencie zahamowany przez niejasności formalne związane z “drukiem elektronicznych pieniędzy”. W tej chwili wszystko wróciło na dobre tory, gdyż w czerwcu Bank Indonesia przyznał PayTrenowi stosowne zezwolenie. Co ciekawe, w ostatnich dniach od tego samego banku otrzymali nagrodę dla najprężniej rozwijającej się finansowej platformy cyfrowej. PayTren chce opanować Indonezję i być obecnym w codziennym życiu jej obywateli. Mówi się nawet, że chcą wdrożyć możliwość płatności w meczetach za pomocą QR kodów i własnej aplikacji. Ambicje marki sięgają jednak poza Indonezję. Yusuf Mansur – właściciel PayTrenu – przyznaje, że są gotowi i chcą współpracować z bankami i instytucjami na całym świecie. Pierwszym krokiem ma być rynek europejski. No ale właśnie…

Kim właściwie jest Yusuf Mansur?

Yusuf Mansur to prężnie działający przedsiębiorca, pisarz oraz kaznodzieja. Intensywnie działa na rzecz szerzenia nauki islamu, poprzez organizację seminariów, spotkań oraz oczywiście, bardzo aktywną działalność w mediach społecznościowych. Jaka jest jego historia? W latach 90-tych prowadził firmę z branży IT, lecz popadł w długi, których nie był w stanie spłacić. W związku z tym, kilka miesięcy spędził w areszcie. Po wyjściu na wolność ponownie próbował rozkręcić własny biznes, natomiast kierunek obrał “nieco” inny. Sprzedawał m.in. lód na lotnisku w Dżakarcie, w późniejszym czasie handlował również termosami. Szło mu całkiem nieźle, ale prawdziwym zwrotem w jego życiorysie był moment wydania książki o jego przemianie duchowej, która miała dokonać się podczas pobytu w areszcie. Książka okazała się bestsellerem, przez co Mansur stał się rozpoznawalną postacią w swoim kraju – zapraszano go na wykłady, organizował spotkania z fanami. Stworzył wokół siebie otoczkę przypominającą kult. Stał się guru lokalnej społeczności. Otworzyło mu to również drzwi do stworzenia biznesu na większą skalę.

Jak ma wyglądać współpraca między Lechią a PayTren?

Przede wszystkim, warto podkreślić, że Mansur, człowiek mocno zakręcony, najwyraźniej nieco pospieszył się z obwieszczeniem światu nadchodzącej współpracy biznesowej. Jest właściwie pewne, że Lechia chciała zachować wszystko w tajemnicy, aż do oficjalnej prezentacji nowego sponsora. Tymczasem, druga strona zachowała się, łagodnie mówiąc, nieprofesjonalnie. Tak czy inaczej, Mansur poszedł krok dalej i udzielił wywiadu, w którym zdradza szczegóły współpracy z Lechią. Dowiadujemy się w nim, między innymi, że w najbliższej przyszłości Lechia… nie dostanie od PayTrenu żadnych pieniędzy. Do czerwca 2019 roku współpraca ma polegać na zacieśnianiu biznesowych więzi oraz budowaniu wzajemnego zaufania. Mansur podkreśla, że wierzy w Lechię i możliwość odniesienia przez nią sukcesu, a Adam Mandziara wierzy w dynamiczny rozwój PayTrenu. Jeśli współpraca będzie dobrze się układać, Indonezyjczycy od czerwca, w ratach, będą spłacać te “darmowe” pół roku. Wtedy ma też wejść w życie dwuletnia umowa między stronami, na mocy której PayTren zostanie głównym sponsorem Lechii Gdańsk. Co więcej, w planach jest również wysyłanie najbardziej uzdolnionych juniorów z Indonezjii do Gdańska, by trenowali z drużynami Akademii. Nie do końca jasną kwestią jest to, że Mansur mówi o “udziałach” PayTrenu w Lechii. Ciężko wywnioskować z tego wywiadu, na jakiej dokładnie zasadzie miałoby to działać i czy faktycznie Indonezyjczycy byliby w posiadaniu akcji Lechii. Tak czy inaczej, zapowiada się współpraca na szeroką skalę. Oczywiście, jeśli do czerwca nic się nie wysypie.

Cały wywiad z Yusufem Mansurem możecie przeczytać (ale najpierw przetłumaczyć translatorem) tutaj.

AKTUALIZACJA 07.12 14:20

Pojawiły się nowe informacje w sprawie. Mansur ujawnił, że PayTren ma wykupić 10% akcji Lechii Gdańsk o wartości 2.5 miliona euro. Płatność ma być zrealizowana w siedmiu ratach – pierwsza z nich, tak jak pisaliśmy wcześniej, w czerwcu 2019 roku. Co więcej, właściciel azjatyckiej firmy zapowiada, że te 10% to może być dopiero początek. Nie wyklucza, że w przyszłości będzie to 30% lub nawet większość akcji Lechii. Cała transakcja ma być “przedstawieniem Indonezji światu”. Początkiem procesu, który sprawi, że PayTren będzie globalnie rozpoznawalną marką, na czym zyskać ma też sama Indonezja.

Mamy również pierwsze sygnały z Gdańska. Na Stadionie Energa pojawiło się logo PayTrenu na przestrzeni pod trybunami.

Web designer, kibic Lechii Gdańsk. Lubię transferki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *